środa, 1 lipca 2015

Opowiadanie cz I rozdział V
'Informacja'


-Przepraszam… zagapiłem się i nie zauważyłem nawet kiedy… - zaczął tłumaczyć się chłopak ze spuszczoną głową
Vincent uciszył go gestem dłoni i pokazał ręką w stronę pizzerii.
-Nie możemy tu rozmawiać… Kamery… rejestrują wszystko – powiedział prawie niesłyszalnym szeptem fioletowowłosy i nakazał gestem dłoni podążanie za nim.
Ruszył w las. Szli kwadrans, zatrzymali się dopiero przy małym, zarośniętym budynku. Mężczyzna spojrzał na zaniepokojonego Alex’a. Pchnął go lekko w stronę drzwi. Chłopiec niepewnie je uchylił i powoli szedł do ciemnego wnętrza budowli. Vincent wszedł zaraz za nim, po czym zamknął drzwi na klucz, co jeszcze bardziej zaniepokoiło chłopca. Fioletowowłosy zapalił zapałkę i podpalił lont w dwóch, starych lampach naftowych, które rozświetliły pomieszczenie złotym blaskiem. W budynku były tylko dwa pomieszczenia. Pomieszczenie w którym aktualnie się znajdowali było praktycznie puste; był tu stół, rozwalające się krzesło i więzienna prycza.  Do drugiego pomieszczenia ledwie docierało jakiekolwiek światło. Vincent nakazał usiąść Alex’owi na krześle, a sam usiadł na pryczy. Milczał przez dłuższą chwilę.
-Zapewne… nie wiesz po co cię tu sprowadziłem. Ale spokojnie, nie mam zamiaru cię zabić –mężczyzna z uśmiecham na ustach przerwał niespodziewanie ciszę
Na te słowa chłopca przeszedł dreszcz.
-Nie masz się czego bać… ja… chciałbym cię tylko poinformować… o paru rzeczach…- Zaczął fioletowowłosy- Otóż, już wiem… czemu tak bardzo przypominałeś mi… Jeremy’ego. Ostatnio w ręce wpadły mi pewne dokumenty… nie pytaj co to było… bo sam do końca nie wiem, lecz wynikało z nich… że Jeremy jest… jest… Twoim ojcem.
-CO?- krzyknął nie dowierzając chłopak, naraz zrywając się z krzesła i przypadkowo je wywracając
Alex zachwiał się na nogach a jego twarz przybrała nienaturalnie blady odcień. Jego pole widzenia zmniejszało się. Nagle poczuł że traci świadomość, jedyne co potem pamiętał to upadek na ziemię i chłód kamiennej podłogi. Zemdlał.

9 komentarzy:

  1. <3 zgadzam się next -P.P

    OdpowiedzUsuń
  2. Czy tylko mi się wydaje, że on za często mdleje? :D
    Czekam na następną notkę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiedziałam że jest synem Jeremiego
    Super i czekam na następne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak myślałam on jest taki taki... strachliwy xD

      Usuń