piątek, 15 maja 2015

Opowiadanie cz II rozdział IV
'Rozmowa i kolejne zniknięcie'


Foxy, zaniepokojony, podszedł do śpiącej Mary. Posłał porozumiewawcze spojrzenie Chice, po czym ruszył w stronę Alexa. Uklęknął obok chłopca.
-Jak się czujesz?- spytał spokojnie Foxy
-Bywało lepiej… ale jakoś żyję- wymamrotał chłopak i spróbował wstać
Skierował się w stronę kuchni. Pomimo zawrotów głowy szedł przed siebie. Chciał wiedzieć co tak naprawdę ujrzał. Gdy stanął w progu zobaczył Scott’a, Mike’a i Springtrap’a pochylonych nad stołem. Scott od razu zareagował na jego widok.
-Co ty tu robisz? Nie powinno cię tu być…- warknął groźnie podenerwowany Rekonstruktor. Po krótkiej chwili odetchnął poczym spokojniejszym tonem powiedział- Nie chcemy byś znów ledwo trzymał się na nogach… To nie jest dobry pomysł byś tu przychodził… To jest niebezpieczne…
-J-ja…- zaczął chłopiec- chciałem tylko spytać… C-co to właściwie jest?
-Nie jestem pewien… Przypomina wilka i kojota… Nie wiem czym to może być…- Scott zamyślił się- Powinieneś już iść…
Mężczyzna złapał chłopca za ramię i wyprowadził go z kuchni. Gdy miał już wracać do swoich zajęć, odwrócił się w progu i wymamrotał coś pod nosem. Następnie zniknął w przeklętym pomieszczeniu. Alex udał się w stronę magazynu. Było tam ciemno i zimno. Po półkach walały się jakieś metalowe, pokryte pyłem części. Chłopak zainteresowany dziwnymi przedmiotami, podszedł do jednej z półek i podniósł jedną z części. Wyglądało to na popsutą, mechaniczną dłoń. Chłopiec przyglądał się swojemu znalezisku dłuższą chwilę, po czym odłożył je na miejsce. Zaczął krążyć po pomieszczeniu, dokładnie oglądając każdy kąt. Po jakimś czasie usiadł na niskim, drewnianym krześle. Nie był pewien czego właściwie szukał w tym pomieszczeniu. Spoglądał na wysoką szafkę pod ścianą gdy coś przykuło jego uwagę. Tym czymś była mała, pobłyskująca w słabym świetle śruba, która leżała obok dziwnej wyrwy w ścianie. Wydawała się mu inna, tak bardzo nie pasująca do otoczenia. Bez zastanowienia wstał i ruszył w jej stronę. Szedł powoli nie spuszczając wzroku z błyszczącego przedmiotu. Nagle znieruchomiał. Gdy stanął kilka kroków od swojego celu, zobaczył że z dziwnej dziury wystaje mnóstwo takich samych śrub! Wydawały mu się zbyt nowe jak na to miejsce. Coś było nie tak. Alex ostrożnie podniósł jedną ze śrub. Była zimna i dziwnie ciężka. Chłopiec zaczął przewracać ją w dłoniach i oglądać bardzo dokładnie. Z zamyślenia wyrwał go odgłos otwieranych drzwi. Szybko schował swoje znalezisko do kieszeni i spojrzał na osobę wchodzącą do pomieszczenia. Był to Mike.
- Co tu robisz? –spytał trochę zdziwiony mężczyzna
-N-nic… po prostu się zgubiłem… i wszedłem w pierwsze lepsze drzwi- skłamał chłopak
-Nie powinieneś tu być bez opieki… -stwierdził łysy mężczyzna po czym wyprowadził chłopca z magazynu- Idź do biura, tam czeka na ciebie Scott i reszta. Ja za chwilę do was dołącze…
-D-dobrze…- wymamrotał Alex
Poszedł do pomieszczenia które wskazał mu Mike. Tak jak powiedział mężczyzna, w pomieszczeniu zgromadzeni byli wszyscy. Wyglądali jakby czekali na chłopca już od dłuższego czasu.
-Jesteś wreszcie!- krzyknął uradowany Rekonstruktor- czekaliśmy  na ciebie. Musimy porozmawiać…

7 komentarzy:

  1. No w końcu! Dziękuję Bogu! od razu zadam pytanie kiedy kolejny rozdział!? Aha i rozdział superowy! jak zwykle z resztą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No i się doczekałam! Kolejny świetny rozdział! Z niecierpliwością czekam na następny! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nareszcie! Już chciałam skakać z mostu a tu proszę, nowy rozdział!
    Mam cichą nadzieje, że nie rzucisz tego w pizdu bo ci się tak podoba i nie zostawisz nas z nie rozwiniętym wątkiem :3
    Ojej tak się wkrecilam w to twoje cudo, że nie mogę się oderwać. Więc zrób to dla nas i w tym momencie otwórz komputer i zacznij pisać ,, Opowiadanie II rozdział v :D :33333"

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale świetne ^^ Zakochałam się w tym opowiadaniu xd Czekam na następną część :D

    OdpowiedzUsuń
  5. A to jest tak naprawde o Fnafie ,czy to tylko twoja wyobraźnia? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czy moja wyobraźnia nie może być ściśle powiązana z FNaF'em? No wiesz... to wszystko jest w naszych głowach.... umysłach... pamiętaj o tym że tak naprawdę świat może być tylko tworem wyimaginowanym przez nas niedoskonały mózg... pamiętaj...

      Usuń